Montaż więźby dachowej

Przed rozpoczęciem montażu więźby dachowej należy drewno posegregować według klas jakości, przekrojów i długości; na elementy o podstawowym znaczeniu konstrukcyjnym przeznaczyć to lepsze. Zwłaszcza elementy o bardziej skomplikowanych złączach ciesielskich powinny być wykonywane z drewna możliwie najlepszej jakości.

Mimo że budynek stawia się według konkretnego projektu, istnieją zawsze różnice między wymiarami rzeczywistymi i w nim przyjętymi. Roboty ciesielskie przy dachach drewnianych wymagają jednocześnie precyzji dużo większej niż roboty murowe. Należy zatem – przed rozpoczęciem prac przy tzw. odwiązywaniu więźby dachowej- nanieść na projekt zinwentaryzowane (zdjęte z gotowej konstrukcji) wymiary rzutu ostatniej kondygnacji albo poddasza w obrębie ścianek kolankowych. W stosunku do nich skoryguje się odpowiednie wymiary więźby.

Elementy wiązarów powinny być przygotowane przed montażem, wraz ze wszystkimi złączami ciesielskimi. W tym celu należy na podkładzie z desek, ułożonych na wypoziomowanych legarach, wykonać rysunek poprzecznego przekroju więźby w skali 1 :1, z oznaczeniem przekrojów wszystkich elementów prostopadłych do rysowanego przekroju – jak np. murłaty, płatwie itp.

Jeśli się to robi na ziemi, musi być ona odpowiednio wyrównana. Wygodniejsze są podkłady układane na niskich stojakach, tzw. kobyłkach. Pracuje się na nich szybciej i dokładniej.

Podkłady powinny być umieszczone bezpośrednio przy budynku. Niemniej można niekiedy wykorzystać do tego szopę, stodołę lub jeszcze nie zabudowany strych budynku – jednakże przed postawieniem murów kominowych, które przeszkadzałyby przy rozrysowaniu odpowiednich przekrojów więźby.

Przed przystąpieniem do pracy trzeba ułożyć i odpowiednio zakotwić murłaty oraz odcinki podwalin. Do nich będzie się bowiem dostosowywać poszczególne wiązary. Przy sporządzaniu rysunku każdego z nich można nie rysować pełnego obrazu, lecz zaznaczyć jedynie jego punkty charakterystyczne, jakimi będą początek i koniec elementu oraz miejsca jego przenikania z innymi. Do obrysów przykłada się odpowiednie krawędziaki, bale i deski i bezpośrednio na nich wykreśla odpowiednie wręby, zaciosy itp.

Trzeba wziąć pod uwagę, że każdy wiązar może mieć nieco inne wymiary, wynikające z odchyłek stanu surowego. Dlatego też nie można korzystać z jednego szablonu przy odwiązywaniu wszystkich wiązarów, lecz należy odpowiednio je korygować w zależności od wyników pomiarów inwentaryzacyjnych. Korekta szablonu powinna zakładać jednakowy zewnętrzny obrys wiązara przy jednoczesnej korekcie głębokości wcięć oraz długości elementów wewnętrznych.

Po wykonaniu składowych elementów wiązara przeprowadza się próbny montaż, mający na celu dopasowanie poszczególnych elementów oraz dokonanie niezbędnej korekty. Czyni się to w miejscu wyznaczania i obróbki elementów.

Po próbnym montażu wiązary demontuje się, oznacza próbnymi numerami oraz układa przy budynku w sposób umożliwiający kompletowanie wszystkich elementów dla każdego z nich. Pomocne jest tu kierowanie się kolejnością montażu. Na rysunku poniżej przedstawiono ją dla przykładowego dachu o konstrukcji krokwiowo-jętkowej z dwiema ścianami stolcowymi, oznaczając elementy odpowiednimi kolejnymi numerami.

Kolejność montażu dachu

Na ułożonych i zakotwionych w stropie podwalinach ustawia się najpierw słupy ścian stolcowych, usztywniając je prowizorycznie deskami, ukośnie przybijanymi zarówno w płaszczyźnie wiązarów jak i w kierunku do nich prostopadłym. Zapewni to bezpieczeństwo montażu.

W następnej kolejności układa się płatwie oraz usztywnia je mieczami. Jeżeli potrzeba połączyć płatwie, najlepiej wykonać to na nakładkę skośną, ściągając ją dwiema śrubami. Słupy i płatwie o większych przekrojach łączy się bezpośrednio na słupie. Przy mniejszych przekrojach połączenie to można wykonać między słupem’ a mieczem. Robienie tego na słupie jest niewskazane, bo przejście czopa osłabia w tym wypadku połączenie.

Po wykonaniu konstrukcji stolców, łącznie ze wzmocnieniem poszczególnych połączeń za pomocą kołkowania, klamer ciesielskich itp., ustawia się w płaszczyznach przewidzianych wiązarów jętki, gwoździami mocując je do płatwi.

Po sprawdzeniu odpowiednich poziomów poszczególnych jętek przystępuje się do montażu krokwi – parami, ustalając je od razu w odpowiednich wrębach murłaty oraz w ciesielskich połączeniach jętki. Połączenia jętki z krokwią oraz między krokwiami w kalenicy ustala się kołkami lub śrubami.

Dla ułatwienia prac montażowych przy stawianiu krokwi warto na ułożonych jętkach ustawić pomost roboczy.

Ostatnią czynnością jest rozebranie prowizorycznych tężników. Można do tego przystąpić dopiero po ustawieniu wszystkich krokwi, zamocowaniu ich na murłacie oraz zakołkowaniu albo skręceniu połączenia w kalenicy.

Zasady montażu dachu o konstrukcji płatwiowo-kleszczowej są podobne jak przy krokwiowo-jętkowym.

Na ułożonych podwalinach montuje się słupy, usztywniając je prowizorycznie za pomocą desek, jak w wypadku tamtego dachu. Tu jednak trakt między rzędami słupów może mieć rozpiętość to uniemożliwiającą. Należy wówczas wykonać prowizoryczne obustronne od-kosy od słupów do stropu.

Następnie układa się płatwie, usztywniając je mieczami.

Krokwie należy montować parami, jednocześnie z kleszczami. W tym celu najpierw montuje się jeden element kleszcza, mocując go prowizorycznie do słupa. Następnie – krokiew, wprowadzając w jej gniazdo jaskółczy ogon pierwszej części kleszczy. Taką samą czynność przeprowadza się z drugiej strony wiązara, montu|ąc drugą krokiew.

Po spięciu krokwi w kalenicy montuje się drugą część kleszczy, ściągając je śrubami przez słup oraz krokiew.

Przy montażu tego typu więźby trudniej jest wznoszoną konstrukcję wykorzystać do montażu pomostu roboczego, ponieważ brak jętki uniemożliwia ułożenie jego desek. Należy za tern na płatwiach położyć odcinki kantówek w odległościach co około 1,5 – 2 m i na nich ułożyć deski pomostu. W tym wypadku wykonujemy go jedynie odcinkami, w miarę postępu prac montażowych.

W trakcie montażu konstrukcji dachowej za chodzi potrzeba przedłużania elementów- Stużą do tego specjalne złącza ciesielskie.

Złącza na nakładkę prostą stosuje się w elementach nie podlegających zginaniu, np. w murłatach. W konstrukcjach mniej odpowiedzialnych złącza ustala się przez zbicie gwoździami. Przy konstrukcjach ważniejszych łączone części ściąga się śrubami.

Złącze na nakładkę skośną cechuje się osłabieniem przekroju mniejszym niż na prostą. Można je stosować do łączenia płatwi nad podporami albo między słupem i mieczem. Skręca się je śrubami lub specjalnymi obejmami płaskowników.

Komentarze wyłączone.

© 2016 Dekarstwo. All Rights Reserved.